poniedziałek, 15 lutego 2010

Komisja Ecclesia Dei odpowiada na istotne pytania

Początkiem stycznia Moderator Duszpasterstwa Tradycji Łacińskiej w Diecezji Rzeszowskiej, ks. dr Krzysztof Tyburowski wystosował pismo do Papieskiej Komisji Ecclesia Dei z zestawem pytań obejmujących istotne zagadnienia związane ze stosowaniem w naszym kraju postanowień motu proprio Summorum Pontificum. Pytania były efektem pracy i spotkań zarządu Duszpasterstwa. Jeszcze w tym samym miesiącu z Rzymu nadeszła zwrotna korespondencja. Odpowiedzi udzielone przez Komisję z pewnością ułatwią wiernym skupionym wokół Mszy trydenckiej rozwiązanie wielu problemów i wątpliwości. Pismo podpisał własnoręcznie Sekretarz Komisji Ecclesia Dei, ks. Guido Pozzo.

Poniżej kopia listu oraz kopia odpowiedzi wraz z polskim tłumaczeniem.



Rzeszów, 5 stycznia 2010 r.
Laudetur Iesus Christus!

W imieniu licznych wiernych w Polsce chciałbym prosić Papieską Komisję „Ecclesia Dei” o odpowiedź na kilka ważnych pytań. Pytania odnoszą się do celebracji Mszy św. w formie nadzwyczajnej jak również do niemałych trudności, które w związku z tym ciągle na nowo występują.

1. Czy jest dozwolone w przypadku, gdy nie ma innej możliwości, to znaczy, gdy nie ma do dyspozycji żadnego kościoła specjalnie przeznaczonego do celebracji w formie nadzwyczajnej, celebrować także (dodatkowo) liturgię Wielkiego Tygodnia w formie nadzwyczajnej w kościele (parafialnym albo rektoralnym), w którym zwyczajnie celebruje się Triduum Sacrum w formie zwyczajnej? Trudność dotyczy konkretnie sytuacji, że w wielu miejscach właśnie w Wielkim Tygodniu praktycznie we wszystkich kościołach już jest celebrowana Liturgia w nowej formie. Czy ta celebracja stwarza przeszkodę, aby mogła być celebrowana liturgia także w formie nadzwyczajnej?

2. Czy wolno, aby Msza św. w formie nadzwyczajnej była wyznaczona na godzinę, w której dotychczas sprawowano Mszę św. w formie zwyczajnej? Pytanie dotyczy sytuacji, kiedy w niedziele Msze św. w nowej formie są sprawowane nieprzerwanie aż do popołudnia. Aby przychylić się do potrzeb wiernych, którzy proszą o celebrację w formie nadzwyczajnej, musi się ją wyznaczać na jeszcze wolne liturgicznie godziny popołudniowe (od godz. 13.00 do 15.00), co stanowi znaczny dodatkowy logistyczny wysiłek dla współpracowników (służba kościelnego, itp.), jak również trudność pogodzenia z normalnym rytmem chrześcijańskiej niedzieli, przede wszystkim dla rodzin.

3. Czy wolno proboszczowi, albo innemu kapłanowi ze swojej własnej inicjatywy celebrować publicznie w formie nadzwyczajnej – obok zwyczajnego regularnego stosowania nowej formy, po to „aby wszyscy wierni – młodzi i starsi – mieli możliwość zaznajomienia się ze starszym rytem i mogli czerpać z jego odczuwalnego piękna i transcendencji”?

4. Czy jest dopuszczalne, aby dla Mszy św. w formie nadzwyczajnej używać kalendarza, czytań lub prefacji z Missale Romanum z 1970 roku, zamiast odnośnych tekstów Missale Romanum z 1962?

5. Czy wolno zwykłemu świeckiemu, np. ministrantowi, podczas mszy św. w formie nadzwyczajnej, wykonywać czytania w języku narodowym, po tym jak kapłan (który także włada tym językiem) odczytał teksty w języku łacińskim?

Dziękuję z góry za trud rozpatrzenia przedstawionych pytań i odpowiedzi na nie.
Łącząc się w Chrystusie

ks. Krzysztof Tyburowski


Watykan, 20 stycznia 2010 r.
Wielebny Księże,

W szacownym liście z 5 stycznia br. postawił Ksiądz Papieskiej Komisji kilka pytań dotyczących aplikacji Motu Proprio „Summorum Pontificum”; spieszę z następującymi na nie odpowiedziami:

ad 1: jest możliwa celebracja także w formie nadzwyczajnej, według osądu Ordynariusza miejsca.

ad 2 i ad 3: sprawę należy pozostawić roztropnemu osądowi proboszcza, zachowując zasadę, że stabilna grupa wiernych ma prawo do uczestnictwa w celebracji Mszy w formie nadzwyczajnej.

ad 4: nie.

ad 5: czytania Epistoły i Ewangelii w czasie Mszy mają być wykonane przez samego kapłana celebrującego lub przez diakona w przypadkach przewidzianych przez liturgię; po ich odczytaniu tłumaczenia mogą być jednak wykonane przez świeckiego.

Oznajmiwszy Księdzu powyższe, zapewniam o uczuciach głębokiego uszanowania.

Mons. Guido Pozzo
Sekretarz