poniedziałek, 30 listopada 2009

Przegląd wydarzeń w listopadzie

7 listopada (niedziela) została odprawiona Msza Święta w klasycznym rycie rzymskim w parafii pw. św Bartłomieja w Koszutach Małych koło Słupcy (Archidiecezja Gnieźnieńska).

10 listopada (wtorek) o 19:30 w kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego odprawił ks. Martin Lugmayr FSSP, przełożony placówki Bractwa Św. Piotra w Stuttgarcie.

14 listopada (sobota) o godz. 8:00 w Kaplicy Różańcowej na Jasnej Górze Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego dla zjazdu Rycerzy Jasnogórskich odprawił ks. Wojciech Grygiel FSSP.

15 listopada (niedziela) w parafii farnej pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Stanisława BM we Wrześni sprawowana była Msza święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego (Archidiecezja Gnieźnieńska).

22 listopada (niedziela) w Parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Gorzowie Wlkp. została odprawiona Msza św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.

29 listopada (niedziela) Msza św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego została odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej.

29 listopada (niedziela) w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Werynii, Mszę świętą w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego sprawował ks. Krzysztof Tyburowski (Diecezja Rzeszowska).

Artykuł o Mszy trydenckiej w Piśmie Urzędowym Diecezji Rzeszowskiej

W ostatnim numerze Zwiastowania, Pisma Urzędowego Diecezji Rzeszowskiej, R18(2009) Nr 3 ukazał się tekst ks. dr. Krzysztofa Tyburowskiego pt. Msza św. zwana "trydencką" według Mszału św. Piusa V z 1570 r. (ss. 109-130). Artykuł traktuje obszernie o roli i miejscu tradycyjnej liturgii w życiu Kościoła, opisuje jej sytuację prawną w oparciu o przepisy motu proprio Summorum Pontificum, ukazuje genezę tego dokumentu, jego znaczenie oraz kierunki recepcji.



Z zakończenia:

Papieskie motu proprio Summorum Pontificum jest aktem, którego treść dojrzewała u Josepha Ratzingera przez niemal 45 lat. Wraz z ogłoszeniem Konstytucji o Liturgii Świętej Sacrosanctum Concilium przez Sobór Watykański II ustalone zostały wytyczne do reformy liturgicznej. Jednak sama reforma została przeprowadzona w sposób, który według Benedykta XVI pozostawiał wiele do życzenia. Ta sama Konstytucja stała się więc dla niego bodźcem do wypracowania koncepcji „reformy reformy” liturgicznej. Zasadnicza rola w tej idei została przez Ojca Świętego powierzona liturgii Mszy św. „gregoriańskiej” celebrowanej według Mszału św. Piusa V z 1570 r., według jego ostatniej typicznej edycji dokonanej przez bł. Jana XXIII w 1962 r. Ogłoszenie Summorum Pontificum stanowiło wypełnienie postanowień soborowej Konstytucji w zakresie uznania wszystkich obrządków Kościoła i zapewnienia im na przyszłość wszelkiego rozwoju. Zrównanie dwóch form rytu rzymskiego i nadanie im odpowiednio definicji – „zwyczajna” forma rytu dla Mszału Pawła VI i – „nadzwyczajna” dla Mszału bł. Jana XXIII, otwiera nowy etap w dziele odnowy liturgii. Wraz z jego inauguracją Kościół wstępuje na drogę wewnętrznego pojednania w duchu „hermeneutyki ciągłości”. Droga ta przewiduje przede wszystkim wzbogacenie nowego porządku Mszy o bogactwo zawarte w tradycyjnej liturgii. Znajduje ona zrozumienie i poparcie wśród najbliższych współpracowników Ojca Świętego, którzy czynnie ją podejmują i wnikliwie wyjaśniają. Kard. Antonio Cañizares Llovera, prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów stwierdza przy tej okazji: „prawdziwa odnowa liturgii polega na przyjęciu tradycji, umożliwiając, aby Kościół był w stanie dać to, co jest jego bogactwem, życiem i myślą, to, co przetwarzało historię i wytworzyło nową ludzkość” . Prawdziwe powodzenie realizacji wizji Papieża Benedykta XVI zależeć będzie jednak od postawy wszystkich członków Kościoła, biskupów, proboszczów, kapłanów i kleryków, wreszcie zwykłych wiernych. To właśnie z myślą o nich wszystkich Papież udostępnił ten skarb, jakim jest tradycyjny ryt Mszy św. Jak pisze prof. Roberto de Mattei: „Ryt ten otworzył i zamknął wszystkie dwadzieścia jeden soborów powszechnych Kościoła od Nicejskiego do Watykańskiego II. Był odprawiany pod wspaniałymi sklepieniami Bazyliki św. Piotra i w najbardziej skromnych i dalekich kaplicach w najdalszych zakątkach ziemi, dokądkolwiek dotarła gorliwość misjonarzy. Był w centrum kultu wszystkich zgromadzeń zakonnych, jakie powstały na przestrzeni historii; splendor Cluny i odnowa liturgiczna dom Guérangera otoczyły go majestatem i blaskiem. Męczennicy za wiarę w XX wieku czerpali zeń siłę, aby nie poddać się ich katom” . Papież Benedykt XVI daje do zrozumienia całemu Kościołowi, że ryt ten jest wciąż żywy i prawowierny, że ma on swoje istotne miejsce w Kościele i ważną rolę do odegrania, że nadal może nieść chwałę wiecznemu Bogu i uświęcać kolejne pokolenia.

sobota, 28 listopada 2009

Msza św. w Werynii

W niedzielę 29 listopada br. w Werynii koło Rzeszowa o godzinie 10:00 zostanie odprawiona Msza święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Sprawował ją będzie x. dr Krzysztof Tyburowski w tamtejszym kościele parafialnym. Oprawę Mszy świętej zapewni Duszpasterstwo Tradycji Łacińskiej działające w diecezji rzeszowskiej.

piątek, 27 listopada 2009

Bp Kozon odprawi Mszę św. pontyfikalną wg Mszału św. Piusa V


Na stronie internetowej, prowadzonej przez zamieszkałych w Danii katolików pielęgnujących tradycyjną liturgię, pojawiła się zapowiedź, że w niedzielę Świętej Rodziny - 10 stycznia 2010 r. w Katedrze kopenhaskiej św. Ansgara Jego Ekscelencja Ks. Czesław Kozon, biskup Kopenhagi, odprawi uroczystą Mszę św. pontyfikalną w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Przypominamy, że ks. biskup jest synem polskich emigrantów i doskonale włada językiem polskim.

czwartek, 26 listopada 2009

Msza św. w Dąbrowie Górniczej

W niedzielę 29 listopada o godzinie 14.30. w Bazylice Matki Boskiej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej zostanie odprawiona Msza Święta według Mszału Rzymskiego Świętego Piusa V. Mszę w języku łacińskim odprawi ksiądz prałat dr Czesław Tomczyk.



Kard. Barbarin otwiera dwurytowe seminarium

W Wersalu we Francji miało miejsce niedawno spotkanie francuskich katolików przywiązanych do starszej formy obrządku — rencontre pour l’Unité Catholique (Spotkanie na rzecz jedności katolików). Podczas spotkania ks. Laurent Spriet (na zdjęciu) ze Stowarzyszenia Totus Tuus oznajmił ważną rzecz.

Stowarzyszenie Totus Tuus zostało utworzone w 2007r. przez arcybiskupa Avignonu i uznane kanonicznie w roku bieżącym przez kard. Barbarina, prymasa Galii i arcybiskupa liońskiego. Kapłani będący członkami stowarzyszenia sprawują Mszę św. wg usus antiquior. Stowarzyszenie nie wyłącza odprawiania Mszy św. wg formy zwyczajnej obrządku na życzenie biskupa. Mons. Jean-Pierre Batut, były duszpasterz z kościoła parafialnego śś. Eugeniusza i Cecylii (gdzie sprawuje się obie formy obrządku łacińskiego na równi), który został mianowany biskupem pomocniczym diecezji liońskiej w ubiegłym roku, pełni funkcję opiekuna stowarzyszenia.

Ks. Spriet powiadomił zebranych, że w przyszłym roku w Lionie kard. Barbarin otworzy specjalne „dwurytowe” seminarium, tj. seminarium, w którym będą wykładane i sprawowane obie formy obrządku łacińskiego. Po diecezji tulońskiej diecezja liońska jest drugą diecezją we Francji, która oferuje taką możliwość kształcącym się klerykom. Przedsięwzięcie kardynała pójdzie nawet dalej niż tulońskie: klerycy będą mieli możliwość formacji nie tylko w formie nadzwyczajnej obrządku — lecz także codziennego uczestnictwa w ‘Starej Mszy’. Msza św. wg usus antiquior będzie dostępna dla wszystkich seminarzystów, w tym seminarzystów formowanych w formie zwykłej obrządku.

Tłum. za NLM: Anna Kaźmierczak

poniedziałek, 23 listopada 2009

Czytania z Pisma Świętego w klasycznym rycie rzymskim.

Nadzwyczajna forma rytu rzymskiego ma zupełnie odmienny układ czytań wyjętych z Pisma Świętego i to zarówno w Mszale Rzymskim jak i w Brewiarzu, który jest z nim ściśle związany. Nie jest też tak, że liturgia klasyczna jest tak "uboga" w Pismo Święte jak się powszechnie sądzi. Nie należy jednak rozdzielać liturgii Mszy św. od Officjum Divinum dlatego należy traktować je jako jedną całość Służby Bożej przeznaczonej na dany dzień.

Dla wszystkich którzy pragną żyć rytmem liturgii klasycznej i razem z nią czytać framgenty Pisma Świętego który Kościół od wieków wyznacza na dany dzień, prezentujemy zestawienie lekcji i ewangelii wyjętych z Mszału Rzymskiego oraz Brewiarza Rzymskiego. Całość jest rozłożona jest w kilku tabelach obejmujących Proprium de tempore i Proprium sanctorum oraz Msze i oficjum za zmarłych.
To doskonałe zestawienie przygotowane przez Pana Piotra Falkowskiego pozwoli każdemu z łatwością poruszać się po roku kościelnym i wyszukać odpowiedni fragm. Pisma św. tak w Mszale Rzymskim jak i Brewiarzu.

Kilka uwag co do tego zestawienia:
1. W zestawieniu nie uwzględniono homilii ojców Kościoła występujących w Matutinum (Jutrzni), w miejscu gdzie ona wypada jest w tabelce literka "H".
2. Numeracja ksiąg jest dostosowana do Pisma Świętego w przekładzie Vulgaty, stąd mogą być problemy w odnalezieniu niektórych fragm. we współczesnych przekładach Pisma Świętego np. w Biblii Tysiąclecia. Polecamy odnalezienie ich w Piśmie św. w przekładzie x. Wujka wyd. III 1962
3. Plik (pdf) znajduje się na stronie www.pastorbonus.pl w dziale materiały.

niedziela, 22 listopada 2009

Stary kalendarz z nowymi diecezjami

Księżom odprawiającym mszę świętą w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego od dawna brakowało kalendarza, który uwzględniałby również miejscowe obchody liturgiczne. Potrzeba była tym bardziej paląca, że w 1992 roku na mocy bulii papieskiej Totus Tuus Poloniae Populus nastąpiła reorganizacja Kościoła Katolickiego w Polsce. Powstało 12 nowych diecezji oraz 5 nowych metropolii. W 2004 powstały jeszcze dodatkowe dwie nowe diecezje oraz jedna nowa metropolia.

Ostatni kalendarz liturgiczny dla nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego (wówczas jeszcze jedynej formy) dla diecezji polskich powstał w 1965 roku. Nowo powstałe diecezje posiadają swoich świętych patronów oraz swoje katedry, toteż wypada, aby również podczas odprawiania Mszy w starym rycie szczególniej świętować dzień tego patrona oraz rocznicę poświęcenia katedry.

Pan Michał Barcikowski z redakcji Christianitas przygotował kalendarz liturgiczny dla nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego uwzględniający także miejscowe święta nowych diecezji polskich. Kalendarz będzie niewątpliwie bardzo pomocny wszystkim księżom, a szczególnie tym odprawiających tradycyjną Mszę w nowych polskich diecezjach nieuwzględnionych w propriach dla diecezji polskich.

Stary kalendarz z nowymi diecezjami (pobierz)

sobota, 21 listopada 2009

Mons. Guido Pozzo o instrukcji do Summorum Pontificum i "reformie reformy"

W środę francuski magazyn L'homme nouveau opublikował wywiad z Mons. Guido Pozzo, sekretarzem Komisji Ecclesia Dei. Większość treści wywiadu została już wielokrotnie omówiona wcześniej; sytuacja związana z wdrażaniem przepisów motu proprio, potrzeba przyjęcia podejścia hermeneutyki ciągłości w stosunku do liturgii oraz Vaticanum II itp. Zatem odkładamy te dobrze znane sprawy na bok. Tymczasem pojawiły się dwa zagadnienia, które zdają się zasługiwać na uwagę; pierwsze z nich to komentarz dotyczący długo oczekiwanego dokumentu objaśniającego z komisji Ecclesia Dei, drugie zaś to spojrzenie na szerszy kontekst liturgiczny reformy reformy i jej związek z motu proprio Summorum Pontificum w oczach mons. Pozzo. Oto fragmenty tłumaczenia za NLM:

Dokument objaśniający motu proprio zapowiedziano kilka miesięcy temu. Czy zatem się niebawem ukaże?

Art. 11 motu proprio mówi, między innymi, że „forma tej komisji, obowiązki i normy działania będą takie, jakie Ojciec Święty zechce jej przypisać.” W odpowiednim momencie powinna pojawić się instrukcja, która określi pewne aspekty dotyczące kompetencji papieskiej komisji i obowiązywanie kilku przepisów normatywnych. Prace nad dokumentem trwają.

Czy mógłby Ksiądz opisać ogólnie swoje doświadczenia w pracy na rzecz „reformy reformy”?

Jeszcze jako kardynał, Józef Ratzinger wielokrotnie mówił o koncepcji „reformy reformy liturgicznej”. O ile dobrze pamiętam, dodał, że reforma ta nie będzie wynikiem prac administracyjnych komisji ekspertów, lecz będzie wymagała dojrzewania w życiu Kościoła i całej rzeczywistości zeń związanej.
Sądzę, że w punkcie do którego dotarliśmy, najważniejsze jest działanie wedle woli Ojca Świętego wyrażonej w piśmie wyjaśniającym motu prorio dot. sprawowania liturgii łacińskiej przed reformą z roku 1970, mianowicie że „obie formy obrządku łacińskiego mogą się wzajemnie ubogacać” i że „to, co dla poprzednich pokoleń było święte, również dla nas pozostaje święte i wielkie i nie może być nagle całkowicie zakazane lub, tym bardziej, uznane za szkodliwe. Wszystkim wyjdzie na dobre zachowanie bogactw, które wzrastały w wierze i modlitwie Kościoła i przyznanie im należytego miejsca.” – jak wyraził się Ojciec Święty.
Propagowanie tego toku myślenia to przyczynek do dojrzewania w życiu i ‘sumieniu’ liturgicznym, prowadzący w niedalekiej przyszłości do „reformy reformy”. Obecnie najważniejsze jest odzyskanie głębszego sensu liturgii katolickiej w obu formach Mszału Rzymskiego, w sakralnym charakterze akcji liturgicznej, w centralności kapłana będącego pośrednikiem pomiędzy Bogiem a wiernymi w ofiarnym charakterze Mszy św. jako fundamentalnego wymiaru, z którego wyrasta wymiar komunii.

Tłum. Anna Kaźmierczak

piątek, 20 listopada 2009

Apel do Benedykta XVI o powrót do prawdziwie katolickiej sztuki sakralnej

Na sobotę, 21 listopada br. zaplanowane zostało w Rzymie spotkanie Benedykta XVI z artystami. W tym kontekście włoscy intelektualiści: artyści, architekci, teolodzy, filozofowie, historycy i dziennikarze wystosowali otwarty apel do Papieża. Jego głównym przesłaniem jest zwrócenie uwagi Ojca Świętego na sytuację katolickiej sztuki sakralnej. Poniżej zamieszczamy tłumaczenie fragmentów tego listu, za stroną http://appelloalpapa.blogspot.com/.


Veni, Creator Spiritus
mentes tuorum visita
Imple superna gratia
quae tu creasti pectora

Sztuka jest niewyczerpanym i niewysłowionym skarbem katechezy. Naszym obowiązkiem zaś jest jej właściwe pojmowanie i zdobywanie wiedzy o niej. I to na sposób zgoła inny niż czynią to niektórzy historycy, ograniczający się do formalnej interpretacji wedle techniki artystycznej. Musimy wejść w treść sztuki i ją ożywić, treść która była natchnieniem tej wielkiej sztuki. Zdawać by się mogło, że zaznajomienie się z owym skarbem i zdolność przekształcenia go w żyjącą katechezę, weń obecną i do nas przemawiającą, to naprawdę obowiązek — także w formacji przyszłych kapłanów.

Benedykt XVI – Spotkanie Ojca Świętego z duchowieństwem diecezji rzymskiej – 22 lutego 2007


Kościół i sztuka
Po raz pierwszy od wieków Kościół Katolicki przeżywa w świecie sztuki nową epokę stojącą w rażącej sprzeczności z przeszłością.
Naszą epokę cechuje zniekształcenie „form żywych lub form żywych istot” — jak mawiał Ortega y Gasset — ba, wyczuwa się nawet pogardę dla staranności, piękna i harmonii cechujących sposób przedstawiania niewidzialnych dla oka rzeczywistości w przeszłości, mających na celu stworzenie godnego miejsca dla Najświętszego Sakramentu.
45 lat minęło od smutnych wniosków nad stanem naszych świątyń poczynionych przez Pawła VI w słynnym przemówieniu do artystów w 1964 roku. Dziś jesteśmy świadkami powstawania nowych budowli tworzonych bez pojęcia o liturgii, na wzór funkcjonalnych hal.
Kościoły są pełne obrazów noszących miano „religijnych”, które w rzeczywistości nie przekazują żadnego przesłania, a wręcz odwrotnie, w najgorszych przypadkach zniekształcają najwyższą prawdę o Wcieleniu.
Lekcjonarze są pełne dziecinnych, sztampowych słów, które nijak nie pasują do liturgii, a raczej wskazują na to, co Jego Świątobliwość jeszcze jako kardynał określił mianem «liturgii przekształconej w show», (wstęp do książki Klausa Gambera, La réforme liturgique en question). W śpiew wdziera się coraz więcej banalnych melodyjek i piosenek niemających nic wspólnego z dostojną tradycją chorału gregoriańskiego. Słowem: współczesna sztuka i architektura sakralna nie wywołuje już słodkiego i ożywiającego spotkania z prawdziwym Bogiem, lecz rodzi skutki zgoła odwrotne.

I. Przyczyna zaistniałej sytuacji
a. Idąc za słowami Gabriele kard. Paleottiego na temat sakralnych i świeckich obrazów wypowiedzianymi w 1582r.: „Naszym zdaniem nadużycia są nie tyle sprawą błędów artystów ile treści zlecenia wykonania dzieła sztuki i osób które dopuściły się zaniedbania w tym względzie: to one są przyczyną owych nadużyć, artyści zaś po prostu wykonują polecenia”.

II. Odniesienia natury teologicznej
Trzy doskonale znane i niezbędne elementy estetyki katolickiej: integritas, proportio, splendor formae, są nierozerwalne dla pogoni za pięknem Prawdy. Jedność, prawda, dobro i piękno są zaś esencjalne dla naszego rozumienia Trójcy Przenajświętszej i liturgii. Stanowią fundament res sacra i wyrażają podległość wiernych względem Chrystusa i Kościoła. Sztuka sakralna musi być zatem nade wszystko prawdziwa.
Zasada boskiej jedności, wiecznego ofiarowania się Syna Bogu Ojcu za zbawienie świata oraz zesłanie Ducha Świętego by poruszał serca i umysły ludzkości ku Bogu to wzór i rzeczywistość świętej liturgii Kościoła. Jako mistyczne Ciało Chrystusa uczestniczymy w sposób sakramentalny w wiecznej rzeczywistości Niebios w jedności z Drugą Osobą Trójcy oraz wszystkimi aniołami i świętymi. Nasz Pan Jezus Chrystus jest doskonałym wcielonym wzorem Verbum et Imago, jak mawiali śś. Tomasz i Bonawentura. Stąd dbałość o sakralne teksty i muzykę (Verbum) i architekturę (Imago), które dopomagają i służą liturgii ma zasadnicze znaczenie. Wcielenie Pana naszego Jezusa Chrystusa jest początkiem i źródłem sztuki sakralnej. Sztuka, która szydzi z doktryny Wcielenia lub jej nie oddaje w sposób wierny, negując doktrynę poprzez abstrakcjonizm i wyrzeczenie się konkretnej formy, jest nie do pogodzenia z definicją „katolickiej sztuki sakralnej”.
Liturgia to nie sztuczny twór, intelektualna aranżacja dla stworzenia pewnego doświadczenia religijnego — to canticum Ofiary na chwałę Boga z chórami aniołów i świętych i sakramentalne uczestnictwo w życiu samej Trójcy Przenajświętszej. To ona zaprasza nas do zwrócenia się ku Bogu, w oderwaniu od siebie samych i innych stworzeń przez posługę kapłana działającego in persona Christi, na chwałę Boga. Liturgia jest święta ponieważ pochodzi z góry, od Trójcy Przenajświętszej z Niebios. Jest „niebem na ziemi” i uświęca wszystko przez ofiarę Chrystusa Bogu Ojcu na Niebiosach.

III. Zlecenie wykonania dzieła sztuki
Zarówno księża jak i liturgiści odpowiadają za sztukę sakralną. To oni muszą pomagać artystom przejść z „powołania” technicznego w „powołanie” chrześcijańskie i liturgiczne — jedyne, które pozwoli im tworzyć sztukę sakralną, ono bowiem chroni ją przed kulturowym relatywizmem i sprzyja ubogacaniu miejscowych kultur i nabożnych zwyczajów.
Potrzeba kultywowania miejscowej pobożności znajduje oparcie w różnorodności kulturowej, będącej prawdziwym bogactwem katolicyzmu. Niszczenie miejscowych praktyk przez ikonograficzne programy wielu współczesnych kościołów to przemoc wobec kultury.
Desakralizacja ostatnich dziesięcioleci spowodowała zanik podziwu i radości u duchowieństwa i wiernych, radości płynącej z obecności sacrum.
Dlatego w sztuce chrześcijańskiej musimy kłaść nacisk na rolę obrazu. „Ars celebrandi winno sprzyjać rozwijaniu zmysłu sacrum i posługiwaniu się takimi zewnętrznymi formami, które ten zmysł wychowują, jak na przykład harmonia obrzędu, szat liturgicznych, sprzętów i miejsc świętych” (SC n.42).
Deficyt kształcenia w dziedzinie sztuki i architektury sakralnej w seminarium jest obecnie postrzegany jako poważny brak. Usilnie prosimy o stworzenie odpowiedniego programu kształcenia do poziomu uniwersyteckiego sponsorowanego przez Kościół Rzymski.

IV. Artyści
Obecnie mamy do czynienia z analfabetyzmem artystów. Zwracamy się o opracowanie teologicznej i liturgicznej katechezy w dziedzinie sztuki, o której mówił Paweł VI na słynnym spotkaniu z ludźmi sztuki.
Artysta musi nade wszystko posiadać obiektywne umiejętności, by móc przenieść je na zlecone dzieło i rozumieć — lub przynajmniej być w stanie docenić — Credo i liturgię Kościoła.
Konstrukcja budowli sakralnej czy muzyczna kompozycja liturgiczna są stałym głoszeniem Jezusa Chrystusa człowiekowi. Kreatywność artysty nie może być oderwana od wiary i moralności chrześcijańskiej. Znajomość wiedzy wewnętrznej o Panu naszym Jezusie Chrystusie prowadzi do nawrócenia i porzucenia światowych uciech. Artysta niewierzący może stworzyć sakralne dzieło, jeżeli w trakcie jego tworzenia utożsami się z tajemnicą wiary lub otworzy się na działanie łaski.
Zatroskanie towarzyszące współpracy z „firmami” nie oznacza, że dzieła niekatolickich architektów lub niekatolików lub osób niepraktykujących są bezużyteczne i zawsze niewłaściwe. Zlecenie stworzenia dzieła może stać się okazją do katechezy, bowiem wiara nie jest drugorzędnym wymogiem dla tworzenia dzieła architektonicznego lub dzieła sztuki.
Artysta wierzący to człowiek pokorny, zachowujący się tak jakby go nie było: jak każdy z nas jest wezwany do nawrócenia.
Toteż artysta musi zdobyć wiedzę o liturgii i Piśmie św. i chcieć pracować w ciągłości tradycji i dwutysięcznego magisterium Kościoła.
Boskie piękno wraz z prawdą stanowi ontologiczny fundament sztuki sakralnej. Charakter liturgii jest intymną więzią pomiędzy sprawowaniem rytuału a jego symbolicznymi gestami, zarówno lingwistycznymi jak i artystycznymi. W liturgii Bóg objawia się człowiekowi; tak więc artysta ma być szafarzem piękna, ponieważ Kościół jest domem Boga i jego ludu.
Jeżeli artysta jest pokorny, nie ma nic piękniejszego niż przemienienie się w Chrystusa.

V. Przestrzeń sakralna
Jeszcze jako kardynał Ojciec Święty pisał, że „w eucharystycznej liturgii kapłan prowadzi lud zwrócony w modlitwie ku Bogu”. Zatem w każdym kościele doskonałym centrum jest Ten, który weń mieszka. Czyż nie byłoby właściwe przywrócenie orientacji liturgicznej ku Chrystusowi oraz Tabernakulum i Rzeczywistej Obecności w sercu świątyni?
Aby przywrócić definicję „przestrzeni sakralnej” w koncepcji „templum” musimy na nowo powrócić do jej podstawowych elementów. Świętość budowli jest faktem, wynikającym z konsekracji kościoła — aktu który oddziela przestrzeń sacrum od profanum przeznaczając ją — konsekrując — na kult Boży.
Tradycja architektoniczna pokazuje nam monumentalne wejście do świątyni, które podkreśla istotność przekraczania progu kościoła oraz liczne „zapory” wewnątrz świątyni, mające na celu odgrodzenie przestrzeni przeznaczonej dla duchownych od przestrzeni dla świeckich.
Musimy sobie przypomnieć pierwotne źródło świętości miejsca kultu Bożego, by zdać sobie sprawę z tego, że konsekracja kościoła wedle starego obrzędu była faktycznie formą obrzędu chrztu świętego, tj. gesty i znaczenie chrztu człowieka przenoszono na kamienną budowlę świątyni. Kościół, Ciało Chrystusa, nabierał kształtu w konstrukcji budowli i na podobieństwo człowieka oddawał się Chrystusowi począwszy od chrztu świętego. Ta paralela względem ochrzczonego ciała oznaczała, że konsekrowana budowla przypominała ciało człowieka będącego ukoronowaniem dzieła stworzenia. Oprócz planu krzyża, często stosowanego z tego samego powodu, jego charakterystyczna symetria odnosi się do ciała ludzkiego i innych dzieł stworzenia.
Trzecim użytecznym kryterium w definicji przestrzeni sakralnej jest hierarchia. Musi ona regulować planowanie różnych miejsc kultu i ich wystrój.
Liturgiczne actio wymaga wyższej płaszczyzny niż pozostała część świątyni, czegoś co wyraża jego ważność, pewnego wyniesienia — symbolu wnoszenia się człowieka ku Bogu, przybliżania się go do nieba, symbolu Bożej obecności i, wreszcie, lepszej widoczności. Wystrój winien także odzwierciedlać strukturę hierarchiczną — od miejsc najmniej do najbardziej świętych — np. poprzez gradację w użytym materiale, barwach i przedmiotach, sprzyjających rozumieniu hierarchii przestrzeni.
Czwartym sposobem podkreślenia sakralnego charakteru świątyni jest umiejętne użycie światła, jakże arcyważnego elementu, o różnej intensywności w różnych miejscach, ponieważ światło nosi symboliczne podobieństwo względem Mądrości Bożej.
Kościół posiada bogate patrymonium form architektonicznych i stylów historycznych od bizantyńskiego po styl romański, gotyk i klasykę — wszystkie stanowią jedno we wspólnym celu wyrażenia sakramentalnych rzeczywistości Pisma św., mówiących że Kościół jest Ciałem Chrystusa, Niebieskim Jeruzalem, świątynią Ducha Świętego itp.

VI. Muzyka sakralna i śpiew liturgiczny
Od czasu Const. Ap. Docta Sanctorum Jana XXII (1324) magisterium zawsze wskazywało właściwe sposoby rozumienia muzyki w służbie kultu Bożego, stopniowo przyswajając sobie nowe techniki właściwe dla liturgii, a przy tym nieustannie wskazując na dzień dzisiejszy (w tym magisterium Vaticanum II i cały okres posoborowy) w zakresie chorału gregoriańskiego, fundamentu, źródła ciągłej inspiracji, najwyższej, bo najszlachetniejszej, formy muzyki, która w sposób doskonały ucieleśnia katolicki ideał liturgiczny również z racji swej anonimowości i meta-historycznej, prawdziwie estetycznej, werbalnej i wrażliwej uniwersalności.
Nie możemy ostatecznie a priori ustalić form i stylów muzycznych, lecz przywrócenie chorału gregoriańskiego, polifonii „w dobrym gatunku” i muzyki organowej (nawet inspirowanej przez chorał) — starej, nowoczesnej, i współczesnej — z pewnością po latach szoku i “ryzyka” w muzyce, przywróci liturgiczną „mowę”, wielowiekowej katolickiej tradycji w sztuce i muzyce.
Niewykluczone, że pośród dziedzin sztuki sakralnej muzyka jest najsilniejsza z uwagi na swoje stałe „katechetyczne” znaczenie, zawsze uznawane przez magisterium, a przy tym bardziej delikatna z racji swej natury i w odróżnieniu od innych dziedzin wymagająca tertium medium pomiędzy autorem a widzem lub interpretatorem. Dlatego też Kościół katolicki winien w sposób bardziej szczególny zadbać o muzykę niż o inne dziedziny sztuki i tak jak w przeszłości, wpływać na kształcenie autorów jak i interpretatorów: bez wątpienia dziś będzie to o wiele trudniejsze niż w średniowieczu, baroku czy XIX w. z uwagi na zupełne zeświecczenie społeczeństwa. Obecnie potrzeba nam konkretnej wiedzy o podstawach muzyki, tak by muzycy – niegdyś posiadający niezbędną znajomość rzeczy – mogli odzyskać sensus Ecclesiæ wraz z sensus Fidei.

VII. Przystosowanie kościołów do [nowej] liturgii i naodomia
Po ogłoszeniu Motu proprio Summorum Pontificum w 2007 r. należałoby powstrzymać tzw. „renowację” starszych kościołów w celu ich przystosowania do obrządku Novus Ordo. Jako katolicy mający obecnie możliwość korzystania z nadzwyczajnej formy obrządku łacińskiego wołamy o położenie kresu destrukcji cennej spuścizny Kościoła, której jesteśmy świadkami przez ostatnie dziesięciolecia — ikonoklastycznemu usunięciu ołtarzy wielkich, balasek i tabernakulów błędnie wprowadzanemu w imię „przystosowania do [nowej] liturgii”.
Mając na względzie prawny wymiar liturgii warto rozważyć możliwość powrotu Kościoła do definicji artystycznych i architektonicznych „kanonów”. Jeżeli chodzi o wymiar architektoniczny, warto przyjrzeć się „naodomii” (nauce o budowie świątyń), tradycji pieczołowicie zachowanej w Kościołach Wschodnich.

Apel
Z przyczyn wyszczególnionych powyżej prosimy Jego Świątobliwość, aby jako Wikariusz Chrystusa, w swoim ojcowskim duchu, raczył nas wysłuchać. Błagamy Cię, Ojcze Święty o przeczytanie naszego naglącego apelu wynikającego z troski powodowanej potwornym stanem sztuki i architektury sakralnej i prosimy o wysłuchanie naszej pokornej prośby o pomoc w odzyskaniu prawdziwie katolickiej sztuki i architektury sakralnej. Wszystko to po to, by wierni mogli ponownie poczuć zachwyt i radować się obecnością piękna w Domu Bożym. By Kościół ponownie odzyskał swoje należne miejsce w epoce irracjonalnego, światowego i wypaczającego barbarzyństwa jako prawdziwy i uważny propagator i powiernik sztuki, która jest zarówno nowa jak i prawdziwie „oryginalna”: sztuki, która dziś jak zawsze zakwita w każdej epoce postępu, która ponownie zakwita czerpiąc z pradawnych korzeni i wiekuistego pochodzenia, wierna najbardziej intymnemu poczuciu piękna, jaśniejącego w Prawdzie Chrystusowej.

Tłum. Anna Kaźmierczak

czwartek, 19 listopada 2009

Wytyczne regulujące sposób przyjmowania Komunii św. w nadzwyczajnej formie obrządku łacińskiego

Konferencja Episkopatu Irlandii wydała w październiku br. dokument pod tytułem: "Wytyczne regulujące sposób przyjmowania Komunii św. w nadzwyczajnej formie obrządku łacińskiego", z którym można się zapoznać na oficjalnej stronie internetowej tego gremium. Co niezwykłe, biskupi niejako przy okazji, zareklamowali irlandzką organizację pielęgnującą tradycyjną liturgię, a także zamieścili podstawowe informacje, w jaki sposób dzieci mogą wziąć udział w Mszy św. trydenckiej. Poniżej publikujemy tłumaczenie dokumentu:



Dzieci uczęszczające na Mszę św. w nadzwyczajnej formie obrządku łacińskiego będą przyjmować Komunię św. w inny sposób niż ich koleżanki i koledzy z klasy uczęszczający na Mszę św. w zwyczajnej formie obrządku.

W czasie Mszy św. w nadzwyczajnej formie obrządku łacińskiego Komunię św. przyjmuje się w pozycji klęczącej na język. Przyjmowanie Komunii św. na rękę lub na stojąco jest w tym przypadku niedozwolone.

Komunię św. przyjmuje się wyłącznie w jednej postaci, celem zaakcentowania nauczania Kościoła, w myśl którego Chrystusa przyjmuje się w całości pod postacią chleba lub wina.

Wedle niniejszych wytycznych dziecko będzie podchodziło do ołtarza ze złożonymi rękoma i będzie klęczało przy balaskach (aczkolwiek dzieci pierwszokomunijne mogą korzystać z klęcznika).

Kapłan recytuje formułę: „Corpus Domini nostri Jesu Christi custodiat animam tuam in
vitam aeternam. Amen.” (Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa niechaj strzeże duszy twojej na żywot wieczny. Amen.) Uwaga: kapłan mówi „Amen”, a dziecko nic nie odpowiada.

W czasie sprawowania Mszy św. w kościołach, w których odprawia się Mszę św. w formie nadzwyczajnej obrządku, można często skorzystać z sakramentu spowiedzi (zwanego też sakramentem pojednania). W tradycyjnej formie spowiedź będzie miała miejsce niemal wyłącznie w konfesjonale, bez patrzenia na kapłana twarzą w twarz.

Nauczyciele pragnący dowiedzieć się więcej na temat formy nadzwyczajnej obrządku mogą znaleźć informacje po adresem: http://latinmassireland.org. Wykaz Mszy św. na terenie Irlandii też jest dostępny.

Jeżeli nauczyciel chce zabrać klasę dzieci pierwszokomunijnych na Mszę w formie nadzwyczajnej obrządku, wyjście do kościoła można uzgodnić z celebransem z wyprzedzeniem. Płyty DVD zawierające opis Mszy św. można nabyć w irlandzkim Stowarzyszeniu Mszy Łacińskiej — Latin Mass Society of Ireland.

Tłum. Anna Kaźmierczak

wtorek, 17 listopada 2009

Kontemplacyjny Zakon Sióstr Franciszkanek Niepokalanej z Lanherne w Kornwalii

Za portalem NLM publikujemy tekst ks. Josepha M. Taylora na temat tradycyjnego klasztoru Franciszkanek w Wielkiej Brytanii.

Zapewne wielu czytelników portalu NRL zna już nazwę Lanherne. Klasztor w Lanherne w Kornwalii wysuniętej daleko na południowy zachód Anglii to dom kontemplacyjnego zakonu Sióstr Franciszek Niepokalanej w Wielkiej Brytanii. Zakon częścią rodziny franciszkańskiej i prowadzi cztery żeńskie domy życia kontemplacyjnego na świecie: dwa we Włoszech (Citta Di Castello oraz Albenga), jeden na Filipinach oraz w Lanherne. Osoby powołane do życia zakonnego najpierw odbywają postulat, następnie nowicjat i składają śluby czasowe, a później prawdopodobnie także wieczyste. Dopiero po kilku latach – może pięciu, sześciu lub siedmiu – dana siostra odczuwa powołanie do życia kontemplacyjnego. Może przełożeni czują, że dana siostra jest powołana do życia kontemplacyjnego. Dlatego na tym etapie siostra może przejść z jednej drogi życia zakonnego na drugą. Chcę powiedzieć, że z „życia światowego” do życia kontemplacyjnego nie przechodzi się tak od razu.
Po ogłoszeniu Summorum Pontificum w 2007r. przełożeni zakonu postanowili, że wszystkie cztery domy życia kontemplacyjnego będą korzystać wyłącznie i zupełnie z ksiąg liturgicznych z roku 1962.
Kilka miesięcy temu napisałem artykuł dla magazynu Mass of Ages wydawanego przez brytyjskie stowarzyszenie LMS, będący streszczeniem życia w Lanherne oraz historii klasztoru i karmelitów, którzy są właścicielami domu i mieszkali weń przez ok. 200 lat. Zaiste, karmelici (ci, którzy jeszcze pozostali, są obecnie w karmelu na północy kraju) byli bardzo hojni wobec franciszkanek, ponieważ z chwilą opuszczenia domu w Lanherne pozwolili franciszkankom weń zamieszkać w charakterze „gości”. Od tego czasu minęło już pięć lat i naturalnie franciszkanki trapi niepewność jutra budynku klasztornego. Gdyby tylko Opatrzność przyszła w sukurs i dała siostrom większe poczucie bezpieczeństwa w Lanherne!
Od czasu ukazania się mojego artykułu we Mas sof Agens w lutym br. wiele dobrego dzieje się w klasztorze w Lanherne. Pełne oficjum (wg ksiąg z 1962r.) siostry śpiewają już od wigilii ubiegłego roku a od kilku miesięcy odmawiają także Małe Oficjum o NMP (całe i codziennie). Małe Oficjum o NMP siostry odmawiają codziennie oprócz poniedziałków, gdy w klasztorze obowiązuje oficjum za zmarłych.
Pomyślałem więc sobie, że czytelnicy Mass od Agens mogą się zainteresować porządkiem liturgicznym sióstr. Możemy odmawiać część oficjum bądź różaniec czy inne nabożeństwo w tym samym czasie co siostry. Tak jak siostry modlą się za nas, tak i my módlmy za nie i w ich intencjach ofiarujmy oficjum. To prawdziwe zjednoczenie w modlitwie.

Pobudka o północy — Matutinum i Laudesy 10 minut po północy
5.35 – Laudesy na cześć NMP (w celi)
6 – Pryma a po niej Pryma Małego Oficjum
Rozważania i Tercja oraz Tercja Małego Oficjum
7.30 – Msza konwentualna (śpiewana codziennie)
12.20 – Seksta (+ Seksta Małego Oficjum)
13.20 – Nona (+ Nona Małego Oficjum)
15 – Nieszpory (Małe Oficjum – w celi)
15.15 – Nieszpory
15.45 – Różaniec i litania
16.15 – Medytacja i Małe Oficjum obejmujące Matutinum do godz. 17.40
20.25 – Kompleta (a po niej Kompleta Małego Oficjum w celi)

Droga Krzyżowa – piątki o godz. 20.20
Wystawienie i Adoracja Najświętszego Sakramentu – piątki 8.40 – 13.00

Porządek niedzielny jest nieco odmienny – główna różnica polega na przesunięciu Mszy św. konwentualnej na godz. 10.00

Pamiętajmy, że wspólnota z Lanherne to zakon kontemplacyjny. Obowiązuje ścisła klauzura. W dzisiejszych czasach mamy do czynienia z błędnym pojmowaniem klauzury. Ludzie, w tym katolicy, pytają jak tego typu życie znajduje uzasadnienie w ewangelii, która przecież mówi chrześcijanom, że mają być „światłością świata” i głosicielami „dobrej nowiny” wszelkiemu stworzeniu? Z historycznego punktu widzenia klauzura była od samego początku wolnym wyborem samych sióstr, by mogły cieszyć się prawdziwą wolnością i żyć na co dzień chwałą i kultem Najwyższego. Znacznie później została ona uregulowana mocą ustawodawstwa kanonicznego.
W poprzednim artykule pisałem, że siostry z Lanherne żyją wyłącznie z jałmużny wiernych. Są prawdziwie ubogie! Ponieważ są jedyną tego typu wspólnotą w Anglii i Walii, w której Mszę św. i Boskie Oficjum odprawia się wg ksiąg liturgicznych z 1962 r. pamiętajmy o wspieraniu ich modlitwą i ofiarą. Wiem, że Lanherne leży daleko od wszelkich większych ośrodków w kraju i że niełatwo jest tam dotrzeć, ale może czytelnicy artykułu wybiorą się do Kornwalii w 2010 roku?
Zanim czytelnicy przeczytają mój artykuł kolejna siostra wejdzie w szeregi wspólnoty w Lanherne, co oznacza że będziemy mieć już łącznie czternaście sióstr. Na tym etapie pojawia się problem. Lantherne może pomieścić maksymalnie czternaści sióstr. Więc co dalej? – no właśnie. Niebawem będzie potrzebny następny dom i w tym możemy im pomóc. A może ktoś zna jakiś klasztor wystawiony lub prawie wystawiony na sprzedaż? Siostry potrzebują ofiarodawców, którzy nabyliby im nieruchomość, bo przecież same nie posiadają żadnej własności. Idealnym rozwiązaniem byłby budynek z klauzurą, mam tu na myśli np. klasztor pokarmelitański, poklaryskowy lub pobenedyktyński, ale inne budynki też mogą się nadawać na dom dla sióstr! Wszelkie sugestie i pomysły dotyczące zdobywania środków proszę kierować do mnie na adres (podany poniżej) - ks. Joseph M. Taylor Lanherne Convent.
Matka przełożona w Lanherne pragnie, bym podziękował Wam wszystkim za dary złożone w zeszłym roku. Darczyńcy niewątpliwie otrzymali od niej małe pisemne podziękowanie. Obecnie doskwiera nam brak środków na wiele przedmiotów liturgicznych, w szczególności na Tenebrae Hearse (do Triduum Paschalnego na 15 niewybielonych świec). W tym roku musieliśmy „łatać dziury” bardzo nieodpowiednimi przedmiotami! Potrzebujemy także wysokiej jakości ombrellino — „parasola” do przenoszenia Sanctissimum z jednego ołtarza na drugi oraz relikwiarzy (mamy relikwie, ale nie mamy relikwiarzy).

Prosimy o dalsze wspracie — adres dotyczący darów: Rev. Mother, Franciscan Sisters of the Immaculate, Lanherne Convent, St Mawgan, Newquay, Cornwall, TR8 4ER UK. W darze można wypisać czek na rzecz Franciszkanek Niepokalanej.

Ks. Taylor przesyłał także kilka fotografii klasztoru i codziennego życia sióstr.

Właścicielem praw autorskich do wszystkich zdjęć jest Wayne Perry


















Czaszka angielskiego męczennika, św. Cuthberta Mayne

Tłumaczenie: Anna Kaźmierczak

piątek, 13 listopada 2009

Transmisja Mszy św. trydenckiej w Radio Maria

Stowarzyszenie Giovani e Tradizione informuje, że włoska rozgłośnia katolicka "Radio Maria" przeprowadzi w pierwszą niedzielę Adwentu - 29 listopada br. - transmisję Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Zostanie ona odprawiona o godz. 10:30 w kościele Sant’Antonio di Acireale, położonym w miejscowości Catania na Sycylii. Mszy św. towarzyszyć będzie intencja dziękczynna za sukces zorganizowanej w październiku w Rzymie konferencji nt. motu proprio Summorum Pontificum.
"Radio Maria" to największa włoska katolicka stacja radiowa. Została założona w Como w diecezji mediolańskiej w 1983. Pod nazwą "Radio Maria" stowarzyszonych jest ponadto około czterdziestu wielojęzycznych nadawców katolickich w Afryce, Azji, Europie, na Bliskim Wschodzie, i w Amerykach. Łącznie "Radio Maria" nadaje z 1500 naziemnych nadajników na całym świecie. Misją stacji jest liturgia, katecheza, uduchowienie, wsparcie duchowe na co dzień, informacja, muzyka i kultura.
Włoską rozgłośnię "Radio Maria" można słuchać w internecie.

czwartek, 12 listopada 2009

Msza św. trydencka w Bazylice Św. Piotra


Una Voce France informuje na swojej stronie internetowej, że w sobotę 14 listopada br. w Bazylice Św. Piotra w Rzymie zostanie odprawiona Msza św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Okazją jest spotkanie Zgromadzenia Ogólnego Międzynarodowej Federacji Una Voce (FIUV), które rozpoczyna się w tych dniach w Wiecznym Mieście. Msza św. będzie sprawowana o godz. 10:00 w kaplicy Świętego Józefa. Celebransem będzie ks. Pablo Colino.

piątek, 6 listopada 2009

Oficjalny raport z konferencji Summorum Pontificum w Rzymie

Portal NLM zamieszcza tłumaczenie raportu z konferencji zorganizowanej w dniach 17-18 października przez włoskie stowarzyszenie "Giovani e Tradizione" we współpracy z Komisją Ecclesia Dei. Przypominamy, że ukoronowaniem tego wydarzenia była uroczysta Msza św. pontyfikalna, którą odprawił abp Raymond Burke w kaplicy Najświętszego Sakramentu w Bazylice św. Piotra.



Długo oczekiwana konferencja odbyła się w Rzymie w dniach 16–18 października, niemalże na samym Watykanie, i nosiła tytuł Wielki dar dla całego Kościoła – czyli rzecz o Motu Proprio “Summorum Pontificum” Jego Świątobliwości papieża Benedykta XVI. Powodzenie tego znamiennego wydarzenia jest bezsprzeczne i spotkało się z papieskim powitaniem.

Imprezę zorganizowało stowarzyszenie „Amicizia Sacerdotale Summorum Pontificum” (Kapłani-Przyjaciele Summorum Pontificum”) oraz grupa świeckich „Giovani e Tradizione” (Młodzież i Tradycja). Konferencji przewodniczył organizator i założyciel ww. organizacji, dominikański teolog o. Vincenzo Nuara, który także dokonał jej podsumowania.

Część merytoryczna konferencji, poprzedzona rekolekcjami dla kapłanów w piątek 16 października, rozpoczęła się dnia następnego. Licznie przybyli młodzi księża, klerycy i zakonnicy, których wiek w większości nie przekraczał 30 lat, to wyraźny sygnał, że obecne „znaki czasu” wskazują na wyraźny powrót do korzeni chrześcijańskiej wiary, doktryny i duchowości.

Na rozpoczęcie konferencji, po Mszy św. w nadzwyczajnej formie obrządku łacińskiego odprawionej przez Mons. Atanazego Schneidera, ks. Nuara wygłosił poruszającą mowę powitalną, w której przypomniał słuchaczom, że od czasu ogłoszenia motu proprio życie wielu z obecnych uległo przemianie. Wyrażając ubolewanie z powodu przeciwności związanych z wprowadzaniem w życie papieskiego tekstu o. Nuara podkreślił ascetyczną wagę cierpienia w słusznej sprawie: to właśnie przez ból znoszony w cichości i opuszczeniu, którego doświadczyli i doświadczają księża i wierni oddani całym sercem tradycyjnemu obrządkowi, rozpocznie się prawdziwa reforma Kościoła.

Pierwszy wykład pt. „Świętość i piękno liturgii Ojców” wygłosił Mons. Schneider, biskup pomocniczy Karagandy w Kazachstanie. Zdaniem prałata, kult Boży musi mieć miejsce w świadomości Boskiej świętości. Ów fundamentalny i bezsporny element można znaleźć już w pierwszych pradawnych tekstach liturgicznych wywodzących się z Tradycji. W praktyce jest to dokładnym przeciwieństwiem tego, co wszechobecna liturgiczna „moda” przesiąknięta wartościami humanistycznymi i światowymi usiłuje narzucić przez ostatnie dziesięciolecia. Symbolizm i siła wyrazu języka gestów są absolutnie niezbędne dla właściwego pojmowania sprawowanych świętych tajemnic. Zdaniem ks. biskupa, niczego – absolutnie niczego – nie wolno wystawiać na pastwę przypadku, improwizacji czy ludzkiego widzimisię.

Po pierwszym wykładzie głos zabrał prof. Roberto de Mattei, prezes fundacji ‘Lepanto’, który mówił o „Katolicyzmie i Romanità w dzisiejszym Kościele”. Prof. Mattei przedstawił syntezę istotności Rzymu i tradycji rzymskiej w światopoglądzie katolickim, podkreślając, że tradycja rzymska to nie jakiś drugorzędny dodatek wykorzystywany do identyfikacji prawdziwego Kościoła Bożego, lecz kwintesencja katolicyzmu. To nie przypadek, że wrogowie Kościoła to też wrogowie (prawdziwych) rzymskich i łacińskich tradycji. Modernizm wprowadzony przez luterańską antyrzymskość pokazuje dwa zjawiska, które w rzeczywistości stanowią swoje wzajemne odbicie. Z jednej strony prąd ów usiłuje wyjałowić chrześcijaństwo z jego tradycji rzymskiej – tak jak to robią wszystkie protestanckie sekty, jansenizm, a następnie modernizm i neo-modernizm. Z drugiej zaś, starożytny Rzym wywyższa się w taki sposób, aby stworzyć zeń antykatolickiego bożka: na myśl przychodzą tu postaci Fryderyka II, Machiavelliego, Gibelinów, Jakobinów oraz narodowe prądy XIX wieku.

Tego samego przedpołudnia miały miejsce dwa krótkie, lecz jakże ważne, przemówienia. Głos zabrali wiceprzewodniczący Papieskiej Komisji ds. Kościelnych Dóbr Kultury i Archeologii Sakralnej, Dom Michael John Zielinski oraz Mons. Valentino Miserachs Grau, przewodniczący Papieskiego Instytutu Muzyki Sakralnej. Oba przemówienia miały na celu podkreślenie ważności więzi pomiędzy sztuką sakralną i muzyką kościelną a łacińskimi i gregoriańskimi tradycjami liturgicznymi dla tejże sztuki i muzyki. Obaj kapłani skrytykowali wiele nowinek w dziedzinach sztuki i muzyki, które przysłaniają sacrum tak potrzebne chrześcijańskiemu kultowi i duchowości wiernych.

Po obiedzie miał miejsce wykład Mons. Guido Pozzo, nowego sekretarza papieskiej komisji Ecclesia Dei, który spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem. Ks. prałat po raz kolejny podkreślił ważność tradycyjnej liturgii dla zachowania ciągłości katolickiej doktryny i zauważył, że pomimo obecnych przeciwności, wdrażanie przepisów motu proprio będzie miało coraz szerszy zasięg.

Wykład o. Stefano M. Manelliego, założyciela franciszkanów Niepokalanej – „Francescani dell’Immacolata” – jednej z najmłodszych i najbardziej znaczących gałęzi „reformacji franciszkańskiej” – był gorąco oczekiwany. Wybitny kapłan szczegółowo i ze szczerą troską omówił nierozerwalną więź pomiędzy życiem zakonnym – którym żył przez ponad pół wieku – a liturgią. Nie ulega wątpliwości, że obecna dekadencja liturgiczna, często poruszana przez Benedykta XVI, nie pozostała bez wpływu na powołania kapłańskie i zakonne a także na sekularyzację niegdyś tryskających życiem zakonów męskich, żeńskich i instytutów [życia konsekrowanego]. Decyzja Franciszkanów Niepokalanej o powrocie do tradycyjnej Mszy św. i oficjów liturgicznych rodzi kosztowne owoce, przejawiające się zarówno w liczbie powołań jaki i doskonaleniu życia duchownego we wspólnotach męskich i żeńskich. Według o. Manelliego motu proprio w sposób szczególny zachęca zakonników do powrotu do pradawnej liturgii i ascezy; dzięki temu zakony te będą stanowić oazy świętości, które zdaniem wiernych są coraz bardziej potrzebne.

Ostatnią w kolejności postacią na grafiku wykładowców był znany teolog Mons. Brunero Gherardini, autor niedawnego studium dotyczącego sporządzania, wartości (i ograniczeń) dokumentów Soboru. Po przypomnieniu słuchaczom o tym, że motu proprio zostało wydane jako „sanatio”, wykładowca przedstawił prawdziwą istotę Tradycji, jako zasadę ciągłości dogmatycznej i magisterialnej. W sposób przenikliwy i głęboko teologiczny ks. Gherardini opisał przeciwieństwo żywej Tradycji, rozumianej w sensie katolickim – tj. nieskończonej zdolności Magisterium do ogłaszania „nowych” dogmatów, które w rzeczywistości już są częścią Bożego Objawienia – względem tzw. „żywej tradycji” będącej wytworem modernizmu, który używa tego określenia w celu nagięcia dogmatu i doktryny do niemal nieskończonych tworów ułomnego ludzkiego umysłu.

Na zakończenie konferencji o. Nuara podziękował wszystkim gościom za przybycie, podkreślając, że sama konferencja była wynikiem działania łaski Bożej i jej powodzenie to cud prawdziwy.

W niedzielę 18 października uczestnicy mieli sposobność wysłuchania uroczystej Mszy św. pontyfikalnej, sprawowanej przez ks. Raymonda Leo Burke’go, prefekta Sygnatury Apostolskiej w bazylice św. Piotra. Warto zauważyć, że we Mszy św. zamykającej konferencję uczestniczyli członkowie instytutów odprawiających Mszę św. wg starego mszału: od Bractwa Kapłańskiego Świętego Piotra po Instytut Chrystusa Króla Najwyższego Kapłana, od Franciszkanów Niepokalanej po Instytut Dobrego Pasterza. Swoją obecnością zaszczycił uczestników także znany ks. prałat Camille Perl.

Jedność „tradycyjnej rodziny katolickiej”, nawet pośród tylu przeciwności, to nie najmniejsze zwycięskie przedsięwzięcie o. Vincenzo Nuary.

Jeszcze tego samego dnia, na Anioł Pański Ojciec Święty pozdrowił wszystkich uczestników konferencji, w ten sposób wyrażając swe poparcie dla tej jakże ważnej inicjatywy „z góry”.

Tłumaczenie: Anna Kaźmierczak

wtorek, 3 listopada 2009

Kard. Cañizares o najwyższej roli liturgii

Świat obiegła niedawno informacja o przygotowywanej reformie liturgii, którą zapowiedział Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Antonio kard. Cañizares Llovera. Na naszym portalu publikujemy fragment wywiadu udzielonego przez niego dla magazynu Catalunya Cristiana, który przede wszystkim stał się źródłem szumu medialnego na ten temat.

Niebawem minie rok odkąd JE został powołany na stanowisko Prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przez Jego Świątobliwość papieża Benedykta XVI ... Jak JE ocenia swój debiut w kurii watykańskiej?

Nie do mnie należy ocena siebie samego. Pragnę jednak powiedzieć, że to ważny okres dla wszystkich, to czas intensywnej pracy. Mieliśmy plenarne posiedzenie Kongregacji, sporządzono propozycje, które zatwierdził Ojciec Święty, a które stanowią plan naszej pracy [wydaje się, że owe propozycje odnoszą się do „reformy reformy”, o których wspomniał Andrea Tornielli w sierpniu]. Nadrzędnym celem jest ożywienie ducha liturgii na całym świecie.

Jakie były najbardziej naglące sprawy, którymi JE musiał się zająć?

Naglące sprawy to nasz chleb powszedni, obejmujący nadużycia i błędy w liturgii, lecz najbardziej naglącą sprawą jest prawdziwe odzyskanie istoty liturgii na całym świecie. Rzecz nie dotyczy zmiany rubryk czy wprowadzania nowości, lecz sedna liturgii, życia nią i stworzenia z niej centrum życia Kościoła. Kościół nie może egzystować bez liturgii, ponieważ po to istnieje: dla liturgii, chwały, dziękczynienia, składania Ofiary Mszy Świętej Bogu, sprawowania kultu ... to sprawy natury fundamentalnej, bez których nie ma Kościoła. Zaiste, bez nich, nie ma ludzkości. Mamy zatem niezwykle naglące zadanie do wykonania, niecierpiące zwłoki.

W jaki sposób możemy odzyskać istotę liturgii?

Obecnie spokojnie i powoli pracujemy nad wieloma sprawami związanymi z przedsięwzięciami edukacyjnymi. To nasze pierwszorzędowe zadanie: dobra i prawdziwa formacja liturgiczna. Formacja liturgiczna jest najważniejsza, jako że [obecnie] nie ma dostatecznego poziomu edukacji. Ludzie wierzą, że liturgia to forma i zewnętrzna rzeczywistość, a tymczasem to, czego nam potrzeba, to przywrócenie istoty kultu Bożego, tj. istoty Boga jako Boga. Ową istotę Boga można odzyskać przez liturgię. Stąd nadrzędnym celem papieża jest podkreślanie ‘wszechpierwszeństwa’ liturgii w życiu Kościoła. Żyjąc duchem liturgii wkraczamy w ducha kultu, uznanie Boga, w komunię z Nim. Na tym właśnie polega sedno przemiany [starego] człowieka w nowego. Liturgia kieruje się zawsze ku Bogu, nie zaś ludowi; to Bóg — nie zaś lud — jest autorem liturgii. To Bóg przychodzi do nas i ofiaruje Siebie, byśmy mogli uczestniczyć w Jego życiu, miłosierdziu i przebaczeniu ... Jeżeli prawdziwie żyje się liturgią i Bóg prawdziwie jest jej centrum, wówczas wszystko inne ulega przemianie.

Czy aż tak bardzo oddaliliśmy się od prawdziwej istoty misterium?

Niestety. Obecnie jesteśmy świadkami sekularyzacji i sekularyzmu na wielką skalę, gdzie doszło do zatracenia istoty misterium i sacrum, ludzie nie żyją duchem prawdziwie wielbiącym Boga i pozwalającym Mu być Bogiem. Dlatego też powszechnie panuje pogląd konieczności wprowadzania zmian bez końca w liturgii, wprowadzania innowacji i przekonania jakoby wszystko musiało być „kreatywne”. A przecież nie tego nam trzeba w liturgii, lecz prawdziwego kultu , uznania Tego, który nad nami góruje i ofiaruje nam zbawienie. Tajemnica Boga, która jest niezgłębioną tajemnicą Jego miłości, to nie coś bliżej nieokreślonego, lecz Osoba, która wychodzi nam na spotkanie. Musimy na nowo odzyskać człowieka zdolnego do adoracji. Musimy na nowo odzyskać poczucie misterium. Musimy na nowo odzyskać to, czego nigdy nie powinniśmy byli utracić. Największym złem wyrządzanym człowiekowi jest usiłowanie wyeliminowania transcendencji i wymiaru misterium z jego życia. Skutki, jakie widzimy dziś we wszystkich dziedzinach życia to skłonność do zastępowania prawdy osądem, ufności niepokojem, celu środkami ... właśnie dlatego tak ważna jest obrona człowieka przed ideologiami wyniszczającymi go w jego trojakiej relacji: ze światem, bliźnim i Bogiem. Nigdy przedtem nie mówiło się tak wiele o wolności i nigdy przedtem nie było tylu zniewoleń.

W jaki sposób JE po tak wielu latach nauczania i biskupiej posługi odczuł powołanie do posługi w kurii rzymskiej jako „sługa papieża"?

Przyjmuję je z wielką radością, ponieważ oznacza ono wypełnianie woli Bożej. Czyniąc wolę Bożą jest się szczęśliwym, choć muszę przyznać, że nie oczekiwałem tak wiele. Przy tym sama współpraca z Ojcem Świętym pozwala mi na intensywne życie tajemnicą komunii. Czuję się z nim bardzo związany i raduję się, że mogę przychodzić mu z pomocą we wszystkim, o co poprosi. Jak wiadomo, jedną z jego głównych trosk papieskich jest troska o liturgię.

Tłumaczenie: Anna Kaźmierczak za NLM


Seminarium duchowne w Holandii otwiera się na tradycyjną liturgię

W seminarium duchownym św. Willibrorda w Tiltenberg należącym do holenderskiej diecezji Haarlem rozpoczął się w dniu 2 listopada br. kurs nauki odprawiania Mszy św. i sprawowania Sakramentów w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Do wzięcia udziału w szkoleniu zaproszeni zostali wszyscy miejscowi kapłani i seminarzyści.
Organizatorzy informują, na stronie internetowej seminarium, że podczas kursu szczególny nacisk położony zostanie na zdolność posługiwania się księgami liturgicznymi oraz praktyczną umiejętność celebrowania Mszy św., a także udzielania Sakramentów oraz odprawiania innych nabożeństw, takich jak m.in. adoracje, nieszpory, błogosławieństwa, pogrzeby. Szkolenie poprowadzi ks. dr F. J. Bunschoten, który będzie wspomagany przez ceremoniarza seminaryjnego kl. R. Kindsa, oraz diakona J. Versteega.

poniedziałek, 2 listopada 2009

Bractwo Kapłańskie Św. Piotra - statystyki AD 2009

Bractwo Kapłańskie św. Piotra (FSSP) jest największym zgromadzeniem na prawie papieskim używającym w liturgii wyłącznie nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego. Zostało założone 21 lat temu. W październiku tego roku Dom Generalny Bractwa opublikował najnowsze statystyki dotyczące działalności tego stowarzyszenia życia apostolskiego. Poniżej przytaczamy niektóre z nich.

Członkowie FSSP:
- 219 księży (włączając postulantów i księży stowarzyszonych)
- 11 diakonów
- 129 seminarzystów (nie wliczając diakonów)
- 28 narodowości
W ostatnich 10 latach w FSSP wyświęcano średnio 12 kapłanów rocznie.

Placówki Bractwa:
- 33 kanonicznie erygowane domy
- 13 parafii personalnych
- 180 miejsc odprawiania Mszy świętej
- 109 obsługiwanych diecezji w 16 krajach

Generał Bractwa ks.John Berg na wizytacji w parafii w Nigerii.

Członkami Bractwa Kapłańskiego św. Piotra jest 2 polskich księży. Ks. Andrzej Komorowski pracuje w Niderlandach, natomiast ks. Wojciech Grygiel jest duszpasterzem w Krakowie, gdzie pełni także funkcję prodziekana Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. W seminarium Bractwa w Bawarii studiuje czterech kleryków pochodzących z polskich rodzin.

niedziela, 1 listopada 2009

Zdjęcia z Tridentiny odprawionej przez Prefekta Kongregacji Kultu Bożego

Pierwsze fotografie z dzisiejszej, pontyfikalnej Mszy św., którą przed południem odprawił Prefekt Kongregacji Kultu Bożego kard. Antonio Cañizares Llovera w kościele Trinità dei Pellegrini w Rzymie. Autor zdjęć to John Sonnen, prowadzący portal Orbis Catholicus.







Film instruktażowy Komisji Ecclesia Dei do nauki odprawiania Mszy św.

Strona maranatha.it udostępnia nagranie filmu instruktażowego przygotowanego przez Komisję Ecclesia Dei do nauki celebracji Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Nagranie przedstawia ceremonie Mszy św. czytanej. Przypominamy, że szczegółowy opis czynności celebransa w tej Mszy św. można przeczytać na stronie ministrant.krzyz.org.

Pars I:
01 - Praeparatio ad Missam,
02 - Orationes sub infimum gradum altaris,
03 - Pars Didattica.




Pars II:
04 - Offertorium,
05 - Canon Missae I.




Pars III:
06 - Canon Missae II.




Pars IV:
07 - Pater Noster,
08 - Communio,
09 - Ablutionis.




Pars V:
10 - Dimissio,
11 - Ultimum Evangelium.



Na stronie maranatha.it dostępne jest jednocześnie nagranie instruktażowe pochodzące z płyty wydanej przez Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X.

Zapowiedzi na listopad

Od niedzieli 8 listopada 2009 Msza święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego w Wałbrzychu odprawiana będzie w drugie niedziele miesiąca o godz. 16:00 w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny przy ul. Prymasa Wyszyńskiego 18.

W II niedzielę miesiąca - 8 listopada Mszę trydencką w kościele w Brwinowie o godzinie 15:30 odprawi nowy wikariusz ks. Radosław Wasiński.

22 listopada (niedziela) o godzinie 15:00 w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Gorzowie Wlkp. przy ul. Warszawskiej 51 zostanie odprawiona kolejna Msza św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.